Popularne posty

Makrama

Makramą zafascynowałam się około 2 miesięcy temu. Nigdy wcześniej nie próbowałam żadnych wyplatanek, chociaż zawsze byłam pełna podziwu dla bransoletek wyplatanych głównie przez dzieci i kobiety w Płd.Ameryce. Aby sprawić przyjemność dzieciom w Meksyku lub Brazylii, kupowałam takich bransoletek całe krocie, wynagradzając dzieci drobnymi pieniędzmi, na które uczciwie zapracowały a nie wymuszały żebraniną. Często zachwycały mnie misterne wzory, wplecione kolorowe koraliki. Szczególnie dużo takich bransoletek kupiłam od indiańskich dzieci w dorzeczu Amazonki, gdzie tradycja takich wyrobów ciągle jest bardzo silna i stanowi główny produkt na indiańskich straganach. w bransoletkach tych zawarta była cała kolorystyka regionu i dobra energia tubylców.

Do swoich wyrobów początkowo podchodziłam bardzo sceptycznie obawiając się, że nie podałam wyzwaniu. Wkrótce okazało się, że nie jest to takie trudne.
Oto jedna z moich pierwszych bransoletek, w kolorze biało-czarnym, mój prezent dla córki mej Przyjaciółki.

Makrama sportowa

Później były następne, takie jak ta czysto-biała. Reprezentowała się naprawdę niezwykle dostojnie i znalazła zastosowanie (tylko w większym rozmiarze) także jako przepaska do włosów dla dziewczynki, jako dodatek do stroju komunijnego. 


Makrama w wydaniu komunijnym





















Brak komentarzy:

Prześlij komentarz